Projekty budynków

Idąc za przykładem sąsiednich gmin także Kroczyce pokusiły się o metamorfozę swego wizerunku. Włodarze miejscowości skutecznie postarali się o zdobycie dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego (w sumie będzie to około cztery i pół miliona złotych). Kwota ta zostanie przeznaczona na budowę dwudziestu trzech pawilonów handlowych, toalet dla turystów i mieszkańców. W planach jest również fontanna i ławeczki przy niej oraz, a poza tym, co bardziej praktyczne i przydatne, przebudowa stacji transformatorowej. Nie mówiąc już o wyłożeniu kostki brukowej przy fontannie. Projekty budowlane mają rozpocząć się pod koniec czerwca dwa tysiące jedenastego roku. Nie wszystkie jednak. Jak informuje wykonawca, pawilon Anatol będzie stawiany dopiero na początku przyszłego roku. Zważywszy na to, że zabytkowy kościół będący ozdobą Kroczyc, został niedawno odnowiony, a szykujące się zmiany będą stanowczo In plus, turyści z przyjemnością będą mogli zażywać przechadzek po tej urokliwej jurajskiej miejscowości.

Prowadzone przez Miejski Ośrodek Kultury w Łazach zajęcia stają się coraz ciekawsze. Odkąd nastał nowy dyrektor pozytywne zmiany pojawiają się jak grzyby po deszczu. MOK działa na wielu płaszczyznach udzielając się w życiu lokalnej społeczności. Nie chodzi tu tylko o organizowanie imprez, galerii, czy zbiorek charytatywnych na rzecz mieszkańców w potrzebie (ubiegłoroczne jasełka, z których dochód przeznaczono na leczenie poparzonego dziecka doczekały się bisu). Istotne jest, ze Ośrodek ten kształtuje i kształci młode pokolenie juz od najmłodszych lat. Dofinansowywane z UE zajęcia muzyczne (gra na pianinie, saksofonie, flecie poprzecznym) wprowadzają dzieci do zaczarowanej krainy muzyki. Uzdolnienia plastyczne tez są rozwijane pod kierunkiem profesjonalistów. Dzieci uczą się nie tylko jak wykorzystywać różne tworzywa do wykonania prac, ale stawiają też pierwsze kroki w dziedzinie architektury, próbują samodzielnie tworzyć projekty domów jednorodzinnych, wykonują przestrzenne makiety. A materiałów dostarcza na wszystkie zajęcia MOK. Jest to dodatkowy plus, gdyż nie ogranicza uczestników jedynie do zasobnej części mieszkańców.

Przykro stwierdzić, ale nawet teraz są w naszym kraju równi i równiejsi. Jeśli posiada się znajomości w odpowiednich miejscach, nawet najbardziej czasochłonne sprawy mogą zostać załatwione od reki. I nie jest to przypadek odosobniony, ograniczony do jakiejś odosobnionej dziedziny. Wręcz przeciwnie. Jest to tak powszechne, że aż wydaje się normalne. Taką sytuację można zaobserwować zarówno kupując projekty domów piętrowych, załatwiając koncesje, jak i ustalając termin ślubu. Tyle się mówi o walce z korupcją, a może nie ona jest najdokuczliwsza? Kolesiostwo też ma spory udział w nieetycznej obsłudze klienta. Jest w pewien sposób naturalne. Trudno się dziwić, ze urzędnik chce pomoc znajomemu w szybszym załatwieniu danej sprawy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby jednocześnie nie podchodził lekceważąco do załatwiania spraw innych petentów. To na prawdę deprymujące, gdy np.: wchodzi się do pokoju w jakimś urzędzie, 20 minut od momentu, kiedy rozpoczynają się godziny pracy i jest się wyproszonym, bo teraz państwo piją poranną kawkę. Co wolno, to wolno, ale szanujmy się! Urzędnicy też mogą znaleźć się po drugiej stronie biurka przy załatwianiu swych spraw, pewnie chcieliby wtedy być jak najszybciej obsłużeni. Może, więc warto wcielić w życie stare powiedzenie: jak Kuba Bogu, tak bóg Kubie i pomyśleć nad konsekwencjami swych poczynań.

Przed Łazami koło Zawiercia otwierają się nowe możliwości. W roku dwa tysiące jedenastym rozpoczynają się prace mające na celu zmianę kształtu placu przy dworcu. Gmina otrzymała ponad sześć milionów złotych dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, dzięki temu przebudowa, która będzie kosztowała około siedem milionów złotych pochłonie z funduszy gminy jedynie jakieś piętnaście procent tej kwoty. Wykonano już projekty domów dwurodzinnych, pawilonów handlowych, budynku dworcowego. Zmiany obejmą część ulicy Kościuszki z fragmentem, gdzie w tej chwili jest parking naprzeciwko biblioteki. Wiązałoby się to z ograniczeniem ruchu kołowego do mieszkańców i zaopatrzenia. Planuje się też powstanie nowego parkingu, wybudowanie funkcjonalnego przystanku autobusowego (teraz w razie deszczu pozostaje tylko moknąć), utworzenie deptaka dla pieszych i kącika z fontanną, a także uruchomienie punktu informacji turystycznej. Wszak Łazy to od dawna okno na Jurę. Stąd wybiegają liczne szlaki turystyczne.

Architektura przestrzeń. Współczesny architekt, wbrew powszechnemu i mylnemu przekonaniu, to nie tylko osoba, której w głowie jedynie tworzenie budynków. Projekty domów szkieletowych, to nie wszystko. Dobry architekt przewiduje, jak otoczenie danego miejsca będzie wyglądało w różnych porach roku, jak pada światło, z której strony najczęściej wieje wiatr. Dba o to, by zaprojektowana przez niego konstrukcja oparła się czynnikom zewnętrznym, ale też pragnie, by otoczenie podkreśliło jej walory. Tak więc ma na uwadze również ukształtowanie terenu, układ roślinności. Może też podpowiedzieć, jakie rośliny nasadzić, by uwypuklić to, co piękne, lub ukryć niedoskonałości (typu wiekowa komórka na narzędzia lub skądinąd potrzebny przecież kompostownik). Nie każdy specjalista od budynków musi się jednak znać na projektowaniu ogrodów. Można się więc udać do biura, które specjalizuje się w takich projektach. Na pewno będziemy zadowoleni, zwłaszcza, że ostateczny efekt i poszczególne fazy jego powstawania, można obejrzeć na stosownych komputerowych symulacjach.

W mieszkaniu powinniśmy mieć jasno wydzielone miejsce, w którym będziemy przechowywać dokumenty. Jest to bardzo istotne, gdyż w razie sytuacji awaryjnej, takiej jak jakiś kataklizm: pożar, powódź, wichura, kiedy trzeba błyskawicznie opuścić lokum, nie można marnować czasu na poszukiwanie niezbędnych dokumentów. Do szczególnie ważnych papierów, których posiadanie jest nam w życiu niezbędne, a z jakiś przyczyn uzyskanie ich duplikatów wiąże się ze szczególnymi utrudnieniami lub kosztami, należą: akty własności, projekty domów wielorodzinnych wrocław, dowody wpłaty rachunków (trzeba przechowywać 5 lat), paszporty, dowody osobiste. Powinniśmy poza tym pomyśleć o ubezpieczeniu posesji, domu lub mieszkania oraz garażu, jeśli takowy posiadamy. W razie najgorszego, będziemy mieli jakieś fundusze na początek, by odtworzyć zniszczony dobytek. Przy podpisywaniu polisy zwróćmy jednak uwagę na wyłączenia, czyli tak zwany tekst małym druczkiem, który może być przyczyną nie otrzymania odszkodowania po zajściu nieszczęśliwego zdarzenia, o ile nie zostaną spełnione konkretne warunki.

Uczucia związane z przynależnością do konkretnego obszaru kulturowego nie objawiają się tylko specyficzną gwarą, poszanowaniem tradycji, wybieraniem zakupów w sklepie prowadzonym przez tubylca z dziada pradziada. Zwraca się też uwagę, na to jak i gdzie się mieszka. Projekty domów z kosztorysem uwzględniają tendencje lokalnego budownictwa. Dba się, by nowopowstające budowle miały charakter tożsamy z sąsiednimi. By niejako wtapiały się w otoczenie sprawiając, że granica między nowym a starym staje się płynna. Dla obcej w danym środowisku osoby, dla przyjezdnego rzut oka potem wystarczy, by ocenić zwartość zabudowy utrzymaną w jednorodnej stylistyce. Szczególnym przypadkiem są miejscowości podgórskie, których piękna architektura została zaburzona przez wątpliwej urody wytwory komunistycznego budownictwa. Straszą tam teraz kanciaste bryły kryte blachą trapezową. Zgroza! Na szczęście inwestorzy ostatnich lat poszli po rozum do głowy i współczesną funkcjonalność ubrali w sprawdzony, góralski styl. Nowe domy wyglądają, jakby stały w swym miejscu od lat. Tylko były mniej doświadczone przez czas.

Jadąc koleją od strony Częstochowy do Zawiercia, tuż przed dojazdem do centrum miasta, podróżni narażają się na nieprzyjemne widoki. Obdrapane, szare od dymu i starości budynki, z których sypie się tynk witają przybyszy i przejezdnych. Choć miasto ogólnie rzecz biorąc jest zadbane i może się pochwalić niejednym parkiem i kompozycjami kwiatowymi (zwłaszcza przed Urzędem Miejskim) ta kostropata wizytówka nie działa zachęcająco. Przydałoby się zaprosić do współpracy jakiegoś architekta przestrzeni, który by opracował projekty domów z poddaszem, by poprawić ich prezencję. W niektórych przypadkach potrzeba naprawdę niewiele, trochę zaprawy i farby i budynek odżyje. Pewną opcją byłoby wykorzystanie jako siły roboczej osób bezrobotnych zarejestrowanych w tutejszym Powiatowym Urzędzie Pracy. Zysk byłby wtedy podwójny. Dla jednych praca dająca poczucie uczestniczenia w czymś istotnym dla miasta, oraz świadomość, że pieniądze, które się dostaje to nie jałmużna, tylko uczciwie zarobiona pensja. Dla miasta natomiast widoczna poprawa image’u.

Malo jest rzeczy, które wywołuje tyle emocji we wstępnej fazie budowy domu. Kiedy bowiem rodzina przegląda projekty wnętrz domów turek, by wybrać dla siebie coś najodpowiedniejszego, burza mózgów to za mało na określenie tego, co się wtedy dzieje. Żona na przykład chce taras, na którym mogłaby podawać latem obiady, mężowi do szczęścia jest potrzebny duży salon z miejscem na kinowych rozmiarów telewizor, gdyż inaczej nie wyobraża sobie oglądania meczów. Synowie chcieliby do zagospodarowania poddasze, na którym mogliby urządzić sobie królestwo zabawy i tajemniczych eksperymentów, tymczasem dorastająca córka uważa, ze każdy pokój powinien posiadać oddzielną łazienkę. A gdy się tak nie da, to w ostateczności, tylko jej… Nawet, gdy się nie trzeba ograniczać finansowo (tak, tak, od czasu do czasu trafiają się tacy szczęśliwcy…), to istnieją inne ograniczenia nie pozwalające na spełnienia zachcianek każdego członka rodziny. Wystarczy wymienić powierzchnie działki, którą mamy do dyspozycji, czy też względy, brutalnie rzecz ujmując, estetyczne… Ale nie ma sytuacji bez wyjścia, zawsze się można dogadać, zwłaszcza w kochającej rodzinie, byle tylko każdy za bardzo nie upierał się na swoim.

Każdorazowo, gdy inwestor zaczyna myśleć o nowej inwestycji, pierwszą czynnością, którą wykonuje jest zaznajomienie się z możliwościami rozbudowy w rejonie posiadanej działki. Potrzebny wypis wyrys otrzyma w odpowiednim dla lokalizacji działki Urzędzie Miasta i Gminy. Następnym krokiem jest sprawdzenie w porozumieniu z biurem architektonicznym, jakie projekty domów na wąską działkę są możliwe do wykorzystania w danym terenie. Jasną sytuację mają mieszkańcy podgórskich i górskich miejscowości, tam niemal intuicyjnie wie się, jaki kąt spadzistości dachu i proporcje budynku należy zachować. Wystarczy się rozejrzeć wokół, by znać nakazy architekta przestrzeni. Nieco trudniejsza sprawa dla laika jest w okolicach, gdzie styl zabudowy nie jest tak wyrazisty, choć niewątpliwe warty zachowania. Tam już na pewno konieczna jest konsultacja wykształconej w tym kierunku osoby. Niektórym takie obwarowania wydają się śmieszne. Jednak na dłuższą metę służą one zachowaniu lokalnej tożsamości czegoś, co w dzisiejszych czasach trudno ochronić, skoro media pozwalają na zalew informacji z całego świata. W takim nawale, miejscowe tradycje łatwo zanikają.